Nagle spostrzegłam iż leżę na kocie, ale zdziwiło mnie to, że ON nie zareagował. Nie powiedział mi.
- Co tu robisz?- zapytał
- A... błąkam się tu i tam. Mówiąc jednym słowem- zwiedzam
- Ale czemu te tereny?
- Bo są jedyne- zaśmiałam się- a moje znam na wylot
- To może Ty oprowadzisz mnie?- zapytał
- Okej.
Jako pierwszą pokazałam mu Błękitną Polane. Chciałam żeby ją zobaczył.. Nie wiem dlaczego, ale czułam do niego niewidzialną więź która nie pozwalała mi żebym się od niego odwróciła.
- Jest piękna- powiedział
Gdy wymówił te słowa. Zaczął czegoś szukać. Zobaczył coś w oddali w pobiegł w tamtą stronę. Czekałam na niego. W końcu przybiegł z wielkim kwiatem w pyszczku.
<THS?>
- Co tu robisz?- zapytał
- A... błąkam się tu i tam. Mówiąc jednym słowem- zwiedzam
- Ale czemu te tereny?
- Bo są jedyne- zaśmiałam się- a moje znam na wylot
- To może Ty oprowadzisz mnie?- zapytał
- Okej.
Jako pierwszą pokazałam mu Błękitną Polane. Chciałam żeby ją zobaczył.. Nie wiem dlaczego, ale czułam do niego niewidzialną więź która nie pozwalała mi żebym się od niego odwróciła.
- Jest piękna- powiedział
Gdy wymówił te słowa. Zaczął czegoś szukać. Zobaczył coś w oddali w pobiegł w tamtą stronę. Czekałam na niego. W końcu przybiegł z wielkim kwiatem w pyszczku.
<THS?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz